Komentarze do notki
pustka w głowie | klaszkie | 2010-03-22 | 21:21:28 |
Dzisiaj zaszalałam w brastopie i tym razem nie wyszłam bez płacenia - na Maderę potrzebuję wszak nowego bikini, czyż nie? Kupiłam dwa, bo nie byłam pewna, które będzie lepsze. Najwyżej jedno zwrócę - albo i nie. Dowiedziałam się poniewczasie, że na Maderze była ostatnio jakaś okropna lawina błotna, czy coś w tym stylu. No cóż, mam nadzieję, że do mojego przyjazdu zdążą posprzątać - a jeśli nie, i zamiast drinka z parasolką dostanę łopatę do wybierania błota z basenu, to przecież i tak praca fizyczna na świeżym powietrzu na wyspie w subtropikach bije na głowę całodzienne stukanie w klawisze komputera w bladym świetle kapryśnego warszawskiego słońca. Nie wiem co prawda, jak doczekam do tego wyjazdu - jestem tak padnięta, że nawet odpoczywać nie mam siły, a na dodatek kompletnie wyjałowiona intelektualnie (co niestety chyba bardzo widać po dzisiejszym wpisie). Pozostaje mieć nadzieję, że przez najbliższych kilka dni na robotę będą się rzucać moi wspólnicy - nie żeby byli szczególnie pazerni, ale zarobiłam w tym miesiącu wyraźnie więcej niż inni, więc spadłam na koniec kolejki - a ja będę mogła posnuć się bezczynnie i naładować akumulatory. W niedzielę kupiłam sobie rolki (bo sezon łyżwiarski już zamknięty), i może zdążę je jutro wypróbować. Dowiecie się o tym pierwsi - jeśli nie połamię nóg.
| ()
+ Dodaj komentarz
« wróć
|