Blog "klaszkie"
Komentarze do notki

inexorable paso del tiempo

klaszkie | 2010-03-30 | 07:09:21

Dokonałam w niedzielę przerażającego odkrycia - jestem kobietą w średnim wieku. Normalnie tego nie widać, ale okrutne lustro przymierzalni w sklepie Solar i dekolt amerykański boleśnie tę prawdę obnażają - ramionka już nie tak jędrne jak kiedyś. Kurczę, kiedyś nawet nie wiedziałam, że były jędrne... Było, minęło! Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia, jak słusznie zauważył któryś z wieszczów, zresztą dekolt amerykański jest generalnie nietwarzowy i mało komu w nim dobrze.

 Wprawdzie, jak niedawno pisałam, nie muszę zawsze wyglądać atrakcyjnie, ale akurat w niedzielę mi się chciało, a tymczasem co przebieralnia, to gorsza załamka. Nie lubię za bardzo konfrontować się z prawdą, że nie jestem wiotką księżniczką Fioną, tylko raczej korpulentną ogrzycą. Zazwyczaj udaje mi się o tym nie pamiętać, ale w sklepowych przymierzalniach, spocona i bardziej niż zazwyczaj rozczochrana nie mogłam tego nie zauważyć. W tej sytuacji za sukces należy uznać fakt, że w ogóle cokolwiek kupiłam - a jednak, niby nic, tu bluzeczka, tam spodenki, ówdzie spinka do włosów, a ledwo doniosłam do domu dwa naręcza siat.

Moja niedzielna wyprawa do Złotych Tarasów miała ukoić egzystencjalny smutek - w piątek dowiedziałam się, że jeden facet, którego znałam z Coopersa, zmarł nagle na zawał w wieku lat 49. Zrobił międzynarodową karierę, w którymś momencie był nawet prezesem LOT-u, ale chyba nigdy nie znalazł czasu, żeby się ożenić, palił jak smok, był pracoholikiem i w efekcie od soboty wącha kwiatki od spodu.

 W tym kontekście niejędrne ramionka nie wydają się jednak największą tragedią.

| ()



+ Dodaj komentarz

« wróć


Darmowe Blogi Blogx.pl | ZałóżBloga


Toruń · Muzyka · MP3 · Filmy ·